wtorek, 26 kwietnia 2011

Alyson Noël - Błękitna godzina

Ever Bloom zdawało się, że o tragicznych przeżyciach i stracie ukochanej rodziny w końcu odnalazła szczęście. Zakochana bez pamięci w Damenie, układa sobie życie na nowo. Zdobywa wiedzę dostępną tylko dla wybranych, a jej moce rosną. Tymczasem coś strasznego dzieje się z Damenem. Tajemnicza choroba sprawia, że nie tylko słabnie, starzeje się i traci dar nieśmiertelności, ale coś odbiera mu także pamięć, tożsamość, uczucia - życie.
Ever postanawia zrobić, co tylko w jej mocy, by ratować ukochanego. Przenosi się do Summerlandu - krainy, w której poznaje nie tylko sekret przeszłości Damena, ale także starożytne księgi kryjące tajemnicę podróżowania w czasie. Zbliżająca się "błękitna godzina" to jedyny moment, kiedy można odwrócić bieg historii. Ever musi wybrać - czy cofnąć wskazówki zegara i uratować rodzinę przed wypadkiem, czy zostać w teraźniejszości i walczyć o Damena, który z każdym dniem traci siły.

Moja opinia: 
Po przeczytaniu pierwszej części cyklu 'Nieśmiertelni' nie wahałam się, aby sięgnąć po drugą część. Miałam o tyle szczęścia, że w mojej bibliotece były dostępne obie części, więc od razu je wypożyczyłam. Zdania na temat 'Błękitnej godziny' są podzielone. Część czytelników uważa, że to ona jest lepsza, w porównaniu z pierwszą, inni sądzą, że jest ona niewypałem. Moim zdaniem, ta część trzymała poziom, ale zdecydowanie nie była gorsza.

'Błękitna godzina' jest bezpośrednią kontynuacją książki 'Ever'. Kiedy Ever Bloom decyduje się zostać nieśmiertelną, jej życie bardzo się zmienia. Jednak aby żyć wiecznie, dziewczyna musi pić specjalny napój zapewniający długowieczność. Kiedy pewnego dnia chce razem z Damenem przenieść się do Summerlandu, krainy między wymiarami, Damen nie ma dość sił, aby to zrobić. Z czasem traci coraz więcej siły, a razem z nią pamięć oraz wszystkie cechy nieśmiertelnego - krótko mówiąc, staje się normalnym człowiekiem. Ever zaczyna podejrzewać, kto za tym wszystkim stoi, ale nie ma na to dowodów. Kiedy z pomocą przyjaciółki przenosi się do Summerlandu, odkrywa, że może cofnąć się w czasie i ocalić rodzinę przed śmiercią.

Druga część cyklu 'Nieśmiertelni' nie jest kompletnym niewypałem, jak mogą sądzić niektórzy, ale, według mnie, jest świetną kontynuacją. W powieści ciągle coś się dzieje, a czytelnik może razem z główną bohaterką odkrywać kolejne tajemnice. Autorka doskonale zaplanowała wszystkie wydarzenia, więc ani przez chwilę nie można się nudzić.

Język powieści jest taki, jak w pierwszym tomie, czyli łatwy, lekki i przystępny. Znowu spotykamy się tu z narracją pierwszoosobową w czasie teraźniejszym. Oczywiście nie jest to utrudnienie dla kogoś, kto czytał pierwszą część. A kto nie czytał, może szybko się przyzwyczaić.

Książka Alison Noël jest nie tylko świetną rozrywką, ale także pokazuje nam, jak działa przeznaczenie. Jest ono nieodłączną częścią ludzkiego życia i nie można go zmienić. Zawsze, prędzej czy później, spełni się i nie można go odwrócić.

Kolejnym atutem powieści jest fakt, że nie ma happy endu. Zakończenie nie jest jednoznacznie pozytywne, co tylko zachęca do poznania dalszej historii bohaterów. Ja z pewnością chcę się dowiedzieć, jak autorka wybrnęła z tej sytuacji.

Podsumowując, książka mnie nie zawiodła i mam nadzieję, że inni czytelnicy też będą pod jej wrażeniem. Mogę zapewnić, że przeczytam kolejny tom zatytułowany 'W cieniu klątwy', o ile gdziekolwiek go znajdę.

Alyson Noël
'Błękitna godzina'
Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania: 2009
286 stron
Ocena: 5/6 - Świetna

_______________________________________________________________________________
Recenzja miała się pojawić w Wielkanoc, ale nie mogłam znaleźć nawet krótkiej chwili na jej napisanie, więc dodaję ją dzisiaj. Podobnie było z odwiedzaniem i komentowaniem Waszych blogów. Udało mi się jedynie skomentować krótkie notki, które miałam czas przeczytać, ale mam zamiar to nadrobić już za chwilę :) A już jutro pojawi się recenzja filmu 'Ostatnia piosenka'.
Pewnie już zauważyliście, że liczba odwiedzin przekroczyła 10 000 :) Jestem niezmiernie dumna i wdzięczna za każde wejście i chociaż chwilę przeznaczoną na obejrzenie mojego bloga :) Bardzo Wam dziękuję i mam nadzieję, że na tym nie poprzestaniemy ;) Pozdrawiam ;))

11 komentarzy:

  1. Szukam tego jak na gwałt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszej części nie czytałam, ale wiem, że obu sobie nie odpuszczę. no i ta magnetyczna okładka .. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czytałam, nawet mam ją u siebie, jednak ta część nie umywa się do poprzedniej według mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja doszłam do połowy błękitnej godziny i dalej nie mogłam. chhyba będę musiała jeszcze raz spróbowac;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją na liście ;)Pozdrawiam,
    Pati

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety... Jak na razie obejdę się smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. kusi mnie ten cykl, pewnie ze względu na tematykę. Czytałam Twoją recenzję 'Ever', a teraz tą i wiem, że muszę przeczytać :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zdecydowanie należę do tych osób, którym o wiele bardziej podobała się pierwsza część; niestety "Błękitna godzina" była dla mnie kiepska i przyniosła gorzkie rozczarowanie... Mimo że jakiś czas temu wyszła kolejna książka z tej serii, to jakoś nie pałam zapałem do jej kupna, albowiem nie chcę, po raz kolejny, wydać niepotrzebnie pieniędzy - wolę przeznaczyć je na coś ciekawszego ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Do aniusiaczek92:

    Nie zawiedziesz się książkami tej serii :D.

    Osobiście jestem dumną posiadaczką każdej części.
    Gorąco je polecam, gdyż mają w sobie coś "magicznego" i nie chodzi tu w cale o nieśmiertelność bohaterów, ale raczej o to, w jaki sposób autorka wszystko opisuje.
    Muszę jednak z przykrością stwierdzić, że nie jestem zadowolona z zakończenia ostatniej części cyklu.
    Jest to "Na Zawsze". Nie spodobało mi się zakończenie, dlatego ciągle chcę więcej :).

    XoXo

    Natalia ;)

    OdpowiedzUsuń