Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karate. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 marca 2011

Karate Kid (The Karate Kid)

Premiera: 10 czerwca 2010 (Świat), 24 września 2010 (Polska)
Produkcja: Chiny, USA
Gatunek: dramat, familijny, akcja, karate, sportowy


Opis filmu:
Gdy Dre Parker (Jaden Smith) i jego matka (Taraji P. Henson) przeprowadzają się z Detroit do Chin, Dre czuje się zagubiony w nowej rzeczywistości, tak odmiennej od znanego mu świata. Napastowanemu i bitemu przez uczniów z jego szkoły Dre, z pomocą przychodzi pan Han (Jackie Chan) - dozorca z budynku, który opłakuje wielką życiową stratę. Han lituje się nad Dre i zgadza się nauczyć go kung fu, by chłopiec mógł się bronić. Podczas wspólnych treningów, między uczniem i nauczycielem buduje się zaufanie, które przeradza się w uzdrawiającą ich obu przyjaźń.

Moja opinia:
Do filmów familijnych podchodzę zazwyczaj z rezerwą, oglądam je głównie dla rozrywki czy zabicia czasu. Na film 'Karate Kid' zdecydowałam się dlatego, że już dawno nie oglądałam nic w tym stylu.

Bohaterem filmu jest 12-letni Dre Parker, który przeprowadza się z mamą do Chin. Chłopiec na początku czuje się zagubiony, nie może się dopasować do reszty. Od razu podpada kolegom ze szkoły, którzy, jak się później okazuje, są uczniami szkoły karate i wykorzystują swoje umiejętności znęcając się nad Dre. Świadkiem jednej bójki jest dozorca z budynku, w którym mieszka chłopiec z matką. Mężczyzna przychodzi mu z pomocą, a Dre, zafascynowany jego umiejętnościami, prosi, by nauczył go walczyć. Aby zrewanżować się na rówieśnikach, Dre musi wziąć udział w turnieju karate, który wcale nie tak łatwo przetrwać.

Film 'Karate Kid' nie jest pospolitą produkcją, którą może się na pozór wydawać. Jest to film przeznaczony dla każdego, ale ma bardzo głęboki przekaz. W filmie jest wiele zabawnych jak i wzruszających scen, które rozbudzają najgłębsze nawet uczucia. Jest on obrazem prawdziwej przyjaźni, która może się narodzić między nauczycielem i uczniem. Pokazuje, że nawet uczeń może nauczyć nauczyciela jak żyć.

Główną rolę w filmie gra Jaden Smith, syn Willa Smitha i Jady Pinkett Smith. Według mnie, zagrał swoją rolę świetnie i można ją uznać za doskonały start w showbussines. Druga główna rola przypadła Jackie Chanowi co, szczerze mówiąc, wcale mnie nie zdziwiło, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego w roli nauczyciela karate.

Obejrzenie filmu 'Karate Kid' nie było w żadnym stopniu stratą czasu i polecam go każdemu, bez względu na wiek. Na pewno nie pożałujecie.

Jak już wszystkim wiadomo, zawsze 'przyglądam' się muzyce w filmach. W tym nie słychać jej za wiele, ale na sam koniec pojawia się piosenka w wykonaniu Justina Biebera i Jadena Smitha 'Never say never'. Od razu mówię, żeby nie kierować się opiniami antyfanów - piosenka jest świetna. Zapraszam do przesłuchania :)


_____________________________________________________
Mam nadzieję, że recenzja się podoba, na recenzję książki musicie jeszcze trochę poczekać, bo nie mam teraz zbyt wiele czasu na czytanie, a książka jest dosyć gruba ;) Zachęcam do głosowania w sondzie na kolejne recenzje, tym razem filmów nakręconych na podstawie książki. Na razie prowadzi 'Ostatnia piosenka' :) A w następnej filmowej recenzji pojawi się film 'Fame'.
A jutro idę oddawać krew ;) Trzymajcie kciuki, żebym stamtąd nie uciekła :)
Pozdrawiam ;))