
Produkcja: Francja, USA, Wielka Brytania
Gatunek: komedia
Opis filmu:
Poppy to nastolatka z
Malibu, która większość swego czasu spędza na szalonych wybrykach,
których ma dość jej bogaty ojciec. Postanawia posłać ją do angielskiej
szkoły z internatem o surowej dyscyplinie. Czy Poppy poradzi sobie w
nowej sytuacji?
Moja opinia:
Można powiedzieć, że filmów dla nastolatek jest tyle, co samych nastolatek. I choć nie wszystkie zasługują na uwagę, to są wśród nich prawdziwe perełki. Według mnie właśnie 'Wild Child' można zaliczyć do tej grupy, bo nie tylko bawi, ale i uczy istotnych w życiu wartości.
Poppy jest nastolatką, która ma wspaniałe życie - mieszka w pięknym domu z basenem, który sąsiaduje z oceanem, jest popularna i lubiana przez wszystkich. Niestety, nie jest przykładną dziewczyną i lubi brać sprawy w swoje ręce. Kiedy jej wybryk przekracza wszelkie granice, ojciec posyła ją do szkoły z internatem w Anglii. Poppy się to nie podoba, ale nie ma wyjścia - w końcu sama sobie na to zasłużyła. Już pierwszego dnia podpada przewodniczącej, która za wszelką cenę chce, by Poppy wyleciała ze szkoły. Sama Poppy również tego chce, bo pragnie wrócić do swojego perfekcyjnego życia. Jednak kiedy pojawia się szansa, dziewczyna zdaje sobie sprawę, że to nie jest to, czego pragnie najbardziej.
Wartości takie jak prawdziwa przyjaźń, zaufanie i szczerość są nam wpajane od najmłodszych lat przez wielu ludzi. W filmie ich nie brakuje, co więcej są one przedstawione w bardzo przystępny i przyjemny dla oka sposób. Dodatkowo obserwujemy metamorfozę głównej bohaterki, nie tylko tą zewnętrzną, ale i wewnętrzną. Uświadamiamy sobie, że powiedzenie 'Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie' to nie są tylko puste słowa.
Po raz kolejny spotykamy się z Alexem Pettyferem, który w filmie gra drugoplanową rolę. Mimo to jego postać odgrywa ważną rolę w życiu Poppy, ale nie zawsze jest kolorowo. Należy wspomnieć również o odtwórczyni głównej roli, Emmie Roberts, której karierę śledzę od dawna. Nikt chyba nie zaprzeczy, że kto jak kto, ale ona jest idealną osobą do roli szalonej nastolatki z Malibu.
'Wild Child' to na pozór zwykła komedia, ale czasem i takie filmy się przydają. Każdy z nas potrzebuje zwykłej rozrywki, a ten film właśnie jej dostarcza. Może i nie ma tu powagi, głębokich rozmyślań na temat życia, ale o to właśnie w nim chodzi. Aby przekazać ważne wartości, nie potrzeba smutnych twarzy i dramatycznych filmów. Takie 'zwykłe' komedie robią to najlepiej.