Premiera: 2 lutego 2010 (Świat), 19 lutego 2010 (Polska)
Produkcja: Kanada, USA
Gatunek: fantasy, komedia, przygodowy
Opis filmu:
Film
fantastyczno-przygodowy w reżyserii Chrisa Columbusa, twórcy "Kevina -
samego w domu", "Pani Doubtfire" oraz "Harry'ego Pottera i kamienia
filozoficznego". Młody chłopak odkrywa, że jest potomkiem greckiego boga
i wyrusza w niezwykłą podróż, by zapobiec wojnie między potężnymi
bogami, która może zagrozić przyszłości świata.
Moja opinia:
Filmy przygodowe są połączeniem tego, co najbardziej lubię: przygody, elementów fantastyki, dynamicznej akcji i romansu. Wszystkie te cechy możemy znaleźć w filmie o Percym Jacksonie, który powstał na podstawie książki Ricka Riordana o tym samym tytule.
Percy Jackson jest synem greckiego boga mórz i oceanów - Posejdona. Oznacza to, że jest półbogiem, ale niestety o tym nie wie. Jego matka ukrywa przed nim jego tożsamość, ponieważ jako syn boga z Wielkiej Trójki nie jest do końca bezpieczny. Przez kilkanaście lat żył w nieświadomości, a wszystkie niecodzienne problemy tłumaczył sobie chorobami. Jednak gdy Zeusowi zostaje skradziony Piorun Piorunów, wszystkie podejrzenia padają właśnie na Percy'ego, więc chłopak, chcąc, nie chcąc, dowiaduje się prawdy o sobie. Początkowo nie przyjmuje tego do wiadomości, ale gdy Hades porywa jego matkę, nie ma wyboru i musi uwierzyć w swoje zdolności i uratować dwa światy przed zbliżającą się wojną.
Autorzy książek fantasy co rusz zaskakują nas nowymi pomysłami. Tym razem do powstania książki, a tym samym i filmu, przyczyniła się mitologia grecka. Choć nie jestem fanką historii, to mity od razu mnie zaciekawiły, głównie swoją niecodziennością i wyjątkowością. Poznajemy w nich postacie o nadprzyrodzonych zdolnościach, które miały swój udział w tworzeniu świata. W filmie dowiadujemy się również innych, nietypowych rzeczy. Wiemy, że bogowie są nieśmiertelni, ale mogą mieć dzieci ze zwykłymi ludźmi. Nie mogli jednak się z nimi widywać, bo przez to zatracali swoją boskość i stawali się zwykłymi ludźmi. Oprócz bogów pojawiają się też centaury, Minotaur, meduza i wiele innych.
W filmie główne role grają młodzi aktorzy, dotąd nieznani. Jednak nie wszyscy tu debiutują, bo wielu z nich swoje pierwsze role grało w wielu innych filmach, choć nie były to role znaczące. W postać Percy'ego Jacksona wcielił się 19-letni dziś Logan Lerman, który już na początku filmu zdobył moją sympatię. I choć nie czytałam książki (jeszcze!), to wiem, że Percy był młodszy, więc nie mam pojęcia, jak za parę lat, kiedy będą kręcone kolejne części, zmienią go w nastolatka, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli. Obok aktorów młodego pokolenia możemy zobaczyć również znane osoby wcielające się w bohaterów, takich jak Pierce Brosnan, Sean Bean czy Uma Thurman.
Jeśli chodzi o akcję, to jest ona bardzo zróżnicowana. Co chwilę zwalnia, aby ponownie przyspieszyć i tak przez cały film. Jednak nie jest to wada produkcji, wręcz przeciwnie - taki zabieg jest pewnego rodzaju urozmaiceniem i nie pozwala się nudzić. Sceny walki przeplatają się ze scenami podróży czy rozmów, dlatego akcja jest tak dynamiczna.
Film zachęcił mnie do przeczytania książki, więc polecam go tym, którzy mają ją już za sobą. Jestem pewna, że niektóre sceny mogą mijać się z treścią książki, ale liczę na to, że scenarzyści za bardzo nie odbiegli od pierwotnej wersji. Dobrą rekomendacją może być również to, że nie mogę się doczekać kolejnej części, której premiera jest zaplanowana na rok 2012.
W filmie główne role grają młodzi aktorzy, dotąd nieznani. Jednak nie wszyscy tu debiutują, bo wielu z nich swoje pierwsze role grało w wielu innych filmach, choć nie były to role znaczące. W postać Percy'ego Jacksona wcielił się 19-letni dziś Logan Lerman, który już na początku filmu zdobył moją sympatię. I choć nie czytałam książki (jeszcze!), to wiem, że Percy był młodszy, więc nie mam pojęcia, jak za parę lat, kiedy będą kręcone kolejne części, zmienią go w nastolatka, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli. Obok aktorów młodego pokolenia możemy zobaczyć również znane osoby wcielające się w bohaterów, takich jak Pierce Brosnan, Sean Bean czy Uma Thurman.
Jeśli chodzi o akcję, to jest ona bardzo zróżnicowana. Co chwilę zwalnia, aby ponownie przyspieszyć i tak przez cały film. Jednak nie jest to wada produkcji, wręcz przeciwnie - taki zabieg jest pewnego rodzaju urozmaiceniem i nie pozwala się nudzić. Sceny walki przeplatają się ze scenami podróży czy rozmów, dlatego akcja jest tak dynamiczna.
Film zachęcił mnie do przeczytania książki, więc polecam go tym, którzy mają ją już za sobą. Jestem pewna, że niektóre sceny mogą mijać się z treścią książki, ale liczę na to, że scenarzyści za bardzo nie odbiegli od pierwotnej wersji. Dobrą rekomendacją może być również to, że nie mogę się doczekać kolejnej części, której premiera jest zaplanowana na rok 2012.