Premiera: 25 września 2009 (Świat), 4 grudnia 2009 (Polska)Produkcja: USA
Gatunek: horror, komedia
Opis filmu:
Film opowiada o dwóch mężczyznach, którzy znaleźli sposób na przetrwanie
w świecie opanowanym przez zombie. Columbus (Jesse Eisenberg) jest słabeuszem, którego
przy życiu trzyma tylko paniczny strach, Tallahassee (Woody Harrelson) natomiast to
wymachujący kałasznikowem, mordujący zombie twardziel, którego celem
jest pozbycie się ostatniego żywego trupa z powierzchni ziemi. Kiedy
nasi dwaj bohaterowie połączą siły z Wichitą (Emma Stone) i Little Rock (Abigail Breslin), którzy także
odnaleźli specyficzny sposób na przetrwanie chaosu, jedynym co im
pozostanie będzie odpowiedź na pytanie: polegać na sobie wzajemnie czy
może ostatecznie poddać się zombie.
Moja opinia:
Żyjąc w świecie, w którym nastoletnie dziewczyny są traktowane jako maniaczki tkliwych komedii romantycznych muszę ratować swoje imię twierdząc, że uwielbiam horrory! Jestem świadoma, że niewiele jest takich osób płci pięknej, które lubują się w tego typu filmach, tym bardziej się z tego faktu cieszę. Może to dlatego, że w pewnych sprawach lubię się wyróżniać.
"Zombieland" jest połączeniem horroru i komedii, co daje zaskakująco dobrą mieszankę. Elementy horroru to oczywiście ucieczka przed zombie, które opanowały cały świat. Przed atakiem uchronili się nieliczni, którzy wciąż walczą o przetrwanie. Zabawne momenty pojawiają się w ciągu całego filmu, co jest na pewno plusem tej produkcji.
Film ciekawi już od pierwszych scen, kiedy to poznajemy jednego z głównych bohaterów - Columbusa, który samotnie chroni się przed atakiem żywych trupów. W zabawny sposób poznajemy kilka jego zasad, które pomagają mu przetrwać. Na swojej drodze do rodzinnego miasta spotyka Tallahassee'ego, z którym wyrusza w dalszą podróż. Kiedy nabierają przekonania, że są ostatnimi żywymi ludźmi na ziemi, spotykają Witchitę i Little Rock - siostry, z którymi znajomość nie zaczęła się ciekawie. Przed nimi jeszcze wiele kłopotów, ale o tym dowiecie się oglądając "Zombieland".
Co spodobało mi się najbardziej w filmie? To, że główni bohaterowie zwracają się do siebie pseudonimami nadanymi im przez Tallahassee'ego. Nadaje to humoru a nowe 'imiona' doskonale odzwierciedlają charaktery bohaterów.
Oglądając ten film, nie sposób nie zwrócić uwagi na odtwórców głównych ról. Emma Stone grająca Witchitę i Jesse Eisenberg jako Columbus są mi znani także z innych filmów. Muszę stwierdzić, że bardzo ich polubiłam i z chęcią obejrzę inne produkcje z nimi w roli głównej.
Film, choć świetny, nie jest dla każdego. Widzowie o słabych nerwach (i żołądku) powinni go sobie odpuścić. Dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z horrorem, ten film doskonale się nadaje. Podkreślam również, że dla fanów mocnych wrażeń "Zombieland" jest pozycją obowiązkową.
I najważniejsza uwaga: to nie koniec walki zombie! W tym roku na ekrany kin wejdzie "Zombieland 2"!
I najważniejsza uwaga: to nie koniec walki zombie! W tym roku na ekrany kin wejdzie "Zombieland 2"!