Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C and T. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C and T. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 września 2010

Caroline Plaisted - Kłopoty z mamą


Tytuł: Kłopoty z mamą
Autor: Caroline Plaisted
Wydawnictwo: C&T
Rok wydania: 2005
Liczba stron: 143
 Opis z okładki:
Hannah sądzi, że wszystko wróciło do normy. Mama pogodziła się z odejściem taty, a nawet poznała kogoś interesującego. Do tego ma ciekawą pracę w redakcji czasopisma. Może tylko te weekendy z tatą i jego nową dziewczyną, Sally, są dla Hannah trochę męczące.
Jednak ogrom pracy przed egzaminami końcowymi, do tego dorabianie w supermarkecie, gdzie pracuje też ten przystojny Josh, i czas spędzany z Kim, najlepszą przyjaciółką na świecie, pozwalają Hannah zapomnieć o gorszych stronach życia.
Do czasu. A raczej do chwili podsłuchania rozmowy telefonicznej mamy, z której wynika, że mama jest poważnie chora! I co teraz? Dojrzałość życiowa Hannah zostanie wystawiona na ciężką próbę. Jak sama mówi: "To mamy miały się opiekować swoimi dziećmi, a nie odwrotnie..."
Moja opinia:
W obecnych czasach wiele słyszymy o ciężkich chorobach, lecz nigdy nie spotykamy ich w swojej rodzinie. A gdy, niestety, choroba 'przychodzi' do domu nie wiemy co robić, jesteśmy zagubieni.
Bohaterką książki jest nastoletnia Hannah, która przez przypadek dowiaduje się o ciężkiej chorobie swojej matki. Od tego dnia jej świat staje na głowie, dziewczyna nie wie, jak może pomóc mamie. Na szczęście ma wokół siebie ludzi, którzy zawsze służą jej swoją pomocą. Dzięki nim Hannah stawia czoła chorobie ukochanej matki.
Bohaterka codziennie pisze w swoim pamiętniku opisując swoje wewnętrzne przeżycia. Początkowo uważałam, że jest to całkowicie zbędne, jednak później zdałam sobie sprawę, jak bardzo są one potrzebne.
Bardzo polubiłam styl Caroline Plaisted, ponieważ jest prosty i zrozumiały. Dlatego szybko i łatwo poszło mi przeczytanie tej książki w przerwie w lekturze szkolnej. Spodobał mi się także fakt, że wątek miłosny został umieszczony w tle. Ważniejszym wątkiem była choroba Mamy, której 'imię' autorka zapisała dużą literą, co jest dla niej charakterystyczne.
Książkę polecam 'na chwilę', bo nie jest długa, za to bardzo wciągająca. Myślę, że może zainteresować każdego, ponieważ ukazuje bardzo poważny temat z życia.

Ocena: 5/6 - Świetna

czwartek, 16 września 2010

Joan Lovery Nixon - Panna detektyw

Tytuł: Panna detektyw
Autor: Joan Lovery Nixon
Wydawnictwo: C&T
Seria: Przygody i tajemnice
Rok wydania: 2004
Liczba stron: 141
Opis z okładki:
Jenny Jakes jest dumna ze swej mamy, uznanej pisarki kryminałów. Jej zdaniem mama może tylko trochę przesadza z wczuwaniem się w rolę Audrey, bohaterki jej książek.
Kiedy jednak sędziwy kuzyn Arnold Harmony- planując odczytanie testamentu w obecności krewnych i pracowników rodzinnej fabryki czekolady - zaprasza je do San Antonio, los jakby czekał na tę okazję.
Bo teraz - wskutek zaistniałych tajemniczych okoliczności - detektywistyczne zdolności mamy mogą się naprawdę przydać!
Pomoc Jenny też okaże się nieodzowna. A do tego może ona błysnąć dedukcyjnym talentem przy urodziwym Carlosie... Takiej okazji żadna nastolatka przecież nie przepuści!!!

Moja opinia:
Wiele razy miałam styczność z podobnymi książkami, kilka było nawet z tej samej serii. Jednak tą jako jedyną przeczytałam 'na wydechu', tzn. w zaledwie dwa dni. Dlaczego mnie tak wciągnęła? Już wyjaśniam. 
Po pierwsze, jest krótka - 140 stron, a nawet więcej czytam w jeden dzień. Po drugie, akcja jest niesamowicie wciągająca, ani na chwilę nie zwalnia. A konkretnie dotyczy zagadkowego morderstwa. Jenny, wraz z mamą, policjantem i nowo poznanym kolegą próbują dowiedzieć się, kto dokonał aż dwóch zbrodni. Nie będę tutaj streszczać tej książki, choć nie zajęłoby mi to wiele czasu, bo nie chcę odbierać przyjemności czytania. 
W książce pojawiają się nieliczne - ale jednak - literówki czy zgubione litery. Wciągniętym w lekturę czytelnikom zapewne nie będzie to przeszkadzać, jednak są one zauważalne. 
"Panna detektyw" ma u mnie wielkiego plusa za akcję, dlatego gorąco ją polecam. Dodam, że dzięki niej polubiłam wszelkiego rodzaju kryminały.

Ocena: 5/6 - Świetna