czwartek, 10 marca 2011

Moja własna biblioteczka

Zastanawiałam się, kiedy wreszcie mnie dopadnie ta zabawa i wreszcie nadeszła ta chwila. Do pokazania swojej biblioteczki zostałam wytypowana przez Xx Zaczytana xX za co dziękuję :)
Biblioteczka to dobre słowo na określenie mojego zbioru, ale lepszym byłoby słowo mini biblioteczka, bo naprawdę nie mam wiele książek. 90% przeczytanych przeze mnie książek pochodzi z biblioteki, ale niedługo mam zamiar trochę powiększyć swoje zbiory :)

 Półka znajdująca się w pokoju mojego brata. Na pierwszym planie Harry Potter i Władca Pierścieni. W tle encyklopedie szkolne i książeczki o Kubusiu Puchatku z dzieciństwa :)

 Druga półka mojego brata, głównie komiksy i lektury szkolne (nie jest zapalonym fanem książek :))

 Jedyna półka z książkami znajdująca się w moim pokoju, króluje tu Ania z Zielonego Wzgórza, widać też kilka lektur, a te dwie książki na górze są po angielsku (babcia zachęca mnie do czytania w tym języku, jako że mieszka w Anglii ;))

Stosik leżący na moim stoliku, są tu książki, których użyję w prezentacji maturalnej z języka polskiego. Na samej górze - Alicja w krainie czarów. Może już wiecie, jaki wybrałam temat prezentacji? ;)
 
 Półka w salonie w całej okazałości.

 
Pierwsza część półki, zaczynając od lewej: przepisy, słowniki, leksykony, książki o Janie Pawle II i Jego książka 'Pamięć i tożsamość'.


Druga część półki, a w niej książki polskich autorów, w tym lektury szkolne.

I to by było na tyle, tak jak wspominałam, nie mam wiele książek, ale będę się starać zwiększyć swoją biblioteczkę, aby kiedyś znów się Wam pochwalić.
A do zabawy zapraszam:

Pozdrawiam serdecznie, a na nową recenzję zapraszam w ten weekend :)

18 komentarzy:

  1. Cóż, faktycznie w Twoim zbiorze lektur nie brakuje. Tak właśnie mi przypomniałaś, że miałam się o "Władcę pierścieni" popytać w bibliotece, och.
    I też mam ambitny zamiar przeczytać kiedyś książkę po angielsku, o!

    [okiem-recenzenta.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne półeczki ;) Dziękuję za zaproszenie do zabawy ;] Nie spodziewałam się .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, ja to mam nosa ;> skromność górą ! :D
    Każde półki są super, czy małe, czy duże ^^ grunt, że są :D
    u mnie neeeews ;>

    [ pamietnik-czytania.blog.onet.pl ]

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za zaproszenie! Ale frajdę mi sprawiłaś! :) Szkoda tylko, że nie mam dużo do pokazania... Zdjęcia wstawię prawdopodobnie jutro :).
    A w Twoich zbiorach znajduje się sporo ładnych kąsków :).

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze się, że recenzja Ci się podoba. Mam nadzieje, że książka też przypadnie Ci do gustu. ;) Today1

    OdpowiedzUsuń
  6. Superowa kolekcja, naprawdę masz się czym pochwalić. A z tego co widziałam, to chyba wszyscy posiadają Harry'ego Pottera na swoich półkach, to już chyba klasyka xD Today1

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna kolekcja! Masz naprawdę wartościowe zbiory :). Ja, aż wstyd się przyznać, Harrego nie czytała, ale już wkrótce się to zmieni ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kolekcja! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też w większości pożyczam ksiązki z biblioteki, przez co mój zbiór jest tragiczny. Mam ok. 50 książek, z czego większa część to starsze książki z czasów młodzieńczych mojej mamy :) A kilka zalega w piwnicy.
    A co do tych książek, które chcesz użyć do prezentacji maturalnej, to wg. mnie najbardziej ciekawa jest "Alicja w krainie czarów", chociaż jej, szczerze mówiąc, nie czytałam. A Jan Kochanowski - znam na pamięć kilka jego dzieł, tzn. fraszek, itd....
    A pamiątki fajne :D
    Życzę wytrwałości w powiększaniu swych zbiorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie Władca Pierścieni dopiero w planach ;) Dokładniej rzecz biorąca 2 i 3 tom, bo pierwszy czytałam.

    A tematu na maturę jakość nie mogę odkryć xD

    OdpowiedzUsuń
  11. O! Jakie zbiory :) uhuhu :) Z każdej półki po jednej książce bym wybrała i zabrała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. justilla: Motyw snu w literaturze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój zbiór jest wspaniały ! Dużo ciekawych pozycji. Wow.

    Ja w sumie mogła bym zrobić zdjęcie swojej półki. Niestety ja od nie dawana kupuję książki. Zawsze chodziłam do biblioteki. Zwłaszcza że mam dopiero 14 lat ;PP
    Jakoś nie lubiłam chodzić do księgarni. W mojej aktualnej biblioteczce znajduje się około 15 pozycji ;PP
    Więc przykro mi ale wolę się nie ośmieszać..

    Zwłaszcza że widziałam już tyle wspaniałych biblioteczek;-)

    Mam nadzieję że nikt nie będzie miał mi tego za złe. ;(

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Łe, ktoś mnie ubiegł w zaproszeniu Cię do tej zabawy! ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna, kolorowa biblioteczka :) A tym, że większość książek które przeczytałaś jest w bibliotece nie ma co się martwić - mam to samo. Ale czy nawet gdyby były w moim domu to bym do nich wracała? Pewnie nie - więc nie ma co zajmować miejsca, wystarczy, że Ty masz je w głowie :)
    Zawsze trzeba się jakoś pocieszać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też przeważa pożyczanie. Niestety nie kalkuluje się kupowane książek, jesli średnio na jedną przeznaczam 3-5 godz. :) Ania z Zielonego Wzgórza kusi, trzeba ją powtórnie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń